google.com

google.com

Latami przyklejałem na wielkich sztabowych mapach symbole grzyba atomowego: niebieskie tam, gdzie uderzenia miały paść z Zachodu, czerwone tam, gdzie miały paść nasze […]. Nie mogłem nie myśleć co te grzybki oznaczają. Musiałem na tych mapach rysować długie warkocze, które oznaczały strefy skażeń promieniotwórczych, mających zagrodzić Armii Radzieckiej drogę do serca Europy. Jeden taki warkocz układał się na linii Wisły […]. Tam miały pójść uderzenia powyżej jednej megatony, przecinające Polskę na pół. A drugi taki warkocz wyznaczyłem w zachodniej części kraju – tak pułkownik Ryszard Kukliński wspominał powody podjęcia współpracy z Amerykanami. Wydana w 2014 roku książka Sławomira Cenckiewicza Atomowy szpieg jest próbą przybliżenia tej niezwykłej postaci na tle dramatycznych okoliczności zimnej wojny. (continue reading…)