katastrofa smoleńska

Prawda wyzwala

zdjęcie w292.wrzuta.pl

Cześć. Nazywam się Prawda i w oczy kolę. Nie lubią mnie za bardzo (Ewa Kopacz szczególnie), bo jak wygarnę prawdę w oczy, to od razu mają mnie za wariata, świra i Bóg wie kogo jeszcze. Prawda boli, a kto lubi, gdy coś boli? Dlatego też nie lubią mnie za bardzo. Cierpię z tego powodu.

W trumnie prezydenta Lecha Kaczyńskiego leżą szczątki innych ofiar, inne trumny są pozamieniane. Takie rzeczy mogły się dziać tylko w państwie teoretycznym. Kłamali w dzień, kłamali wieczorem, kłamali w nocy. Może czas w końcu stanąć w prawdzie? (continue reading…)


Rycerz Rzeczpospolitej

fronda.pl

fronda.pl

Jest to opowieść o przywódcy, który dał nadzieję – Polsce na podmiotowość w Europie a Polakom na odnalezienie w ich codziennym życiu ducha wspólnoty i łączności z najlepszymi tradycjami narodowymi. Tak piszą w książce Prezydent Lech Kaczyński 2005-2010 jej autorzy – Sławomir Cenckiewicz i Adam Chmielecki.

Od momentu wydania w 2013 roku znakomitego dzieła Lech Kaczyński. Biografia polityczna 1949-2005, autorstwa Sławomira Cenckiewicza, Anny K. Piekarskiej, Janusza Kowalskiego i Adama Chmieleckiego, oczekiwaliśmy na ciąg dalszy opowieści o Lechu Kaczyńskim. Pierwsza część biografii przyszłego prezydenta Rzeczpospolitej, bardzo obszerna i szczegółowa, przedstawiała kolejne etapy kariery politycznej Lecha Kaczyńskiego, od czasów działalności opozycyjnej w Wolnych Związkach Zawodowych i „Solidarności” aż po czołowe funkcje państwowe pełnione po roku 1989. (continue reading…)


Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie…

juTańce na grobach, cmentarne hieny, politycy wciąż grają Smoleńskiem. Wysyp takich komentarzy jest od 2010 roku niemal normą. Gdy ktoś chce dowiedzieć się czegoś więcej, od razu jest uznany za oszołoma. Gdy ktoś zadaje pytania, gdy ma wątpliwości, jest członkiem sekty smoleńskiej. A przecież wątpliwości to domena ludzi myślących, czyż nie? (continue reading…)


Pamięci Lecha Kaczyńskiego

zdjęcie niezależna.pl

Wojna się zaczęła, gdy ujrzeli wynik

Nie mógł się nadziwić parszywy cynik

Nawet nie próbował schować odrazy

Dostał przyzwolenie od samej bazy*

Niszczyli słowem, niszczyli spotem

Robili to przedtem, robią to potem

Przy zimnym „Lechu” ponosi fantazja

Ten kraj to Polska, czy daleka Azja?

W tym samym czasie dziennikarze podli

Szydzili perfidnie, a tam lud się modli

Oj nie pasował szubrawcom do modelu

Powtarzali jak mantrę, „tylko nie na Wawelu” (continue reading…)


Pęknięta opona…mózgowa

niespodzianka.pl

niespodzianka.pl

Nie będę cytował tych, którzy żałują, że prezydent Andrzej Duda żyje. Nie będę tego robił, bo być może im właśnie o to chodzi. Chełpią się potem, że jakiś prawicowy bloger, czy dziennikarz wykorzystał ich słowa, pokazują je znajomym, którzy przybijają z nimi piątkę za jakże udany docinek wobec głowy państwa, czy szerzej, pisiorów. Nie zrobię tej przyjemności tym bezmózgowcom. Sami sobie wystawiają świadectwo. (continue reading…)


Baby, ach te baby

paczaizm.pl

paczaizm.pl

Z Wami drogie Panie jest beznadziejnie, fatalnie i w ogóle do bani. Ale bez Was drogie Panie jest jeszcze gorzej. Tak jest w życiu, że dodajecie nam, obleśnym facetom nieco kolorytu, łagodzicie obyczaje, wprowadzacie piękno w brutalny świat męskich potyczek. W polityce ta zasada się nie sprawdza. Kobieta w polityce staje się tak samo, a może i jeszcze bardziej brutalna i przebiegła niż niejeden mężczyzna.

Jako prawicowiec z dziada pradziada ciężko mi przełknąć gorzką pigułkę, że coraz bardziej ochoczo panie wkraczają do polityki. Żeby jeszcze wnosiły prawdę, dobro i piękno, to nie miałbym nic przeciwko, ale tak nie jest. Może poza wyjątkami. (continue reading…)


Prezydent będzie gdzieś leciał i to się wszystko zmieni…

youtube.com

youtube.com

Słowa z tytułu sprawdziły się. Padły one w kwietniu 2009 r. Niemal rok później doszło do tragedii, która wstrząsnęła Polską. Czy Komorowski wie o czymś więcej? Czy już w 2009 r. rozpoczęły się przygotowania do likwidacji prezydenta Lecha Kaczyńskiego? Jakże inaczej brzmią słowa L. Kaczyńskiego, który zostawił Polakom testament, mówiąc na wiecu w Tbilisi: Dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze kraje bałtyckie, a potem może przyjdzie czas na mój kraj, na Polskę. (continue reading…)


RMF – Radio Może Fałszować

niepoprawni.pl

niepoprawni.pl

Gdyby CBOS zapytał Polaków, kto gra Smoleńskiem, pewnie ok. 70 proc. odpowiedziałaby, że PiS. Gdyby jednak trzymać się faktów to wynika z nich jasno i nadto wyraźnie, że to PO wyciąga Smoleńsk, gdy tylko jest w potrzebie. 31 proc. Polaków dopuszcza, że w Smoleńsku doszło do zamachu, ponad połowa twierdzi, że zamachu nie było. Nie jest ważne, czy ludzie wierzą w zamach, czy nie, ważne są tylko fakty, a tych nie znamy, choć minęło już 5 lat bez dwóch dni.

Wydawało się, że wczoraj zwolennicy zwykłego wypadku lotniczego mogli podnieść ręce w geście triumfu, wszak stenogramy przedstawione w RMF nie pozostawiają złudzeń, ale gdy przysłuchać się bliżej niedorzecznościom, które są w nich zawarte, można z pewnością przyjąć, że ktoś naprędce przygotował te materiały. (continue reading…)


Eksperci od siedmiu boleści

blogmedia24.pl

blogmedia24.pl

Dokładnie za 2 tygodnie upłynie pięć lat od największej katastrofy w powojennej Polsce. 5 lat to szmat czasu, żeby poznać, jeśli nie całą, to przynajmniej dużą część prawdy o wydarzeniach z sobotniego poranka 10 kwietnia 2010 r. Okazuje się jednak, że można te 5 lat całkowicie stracić. Polak potrafi. Jakże aktualne są to słowa.

Nie chcę wypowiadać się na temat katastrofy, bo ani nie znam się na fizyce, ani tym bardziej nie mam żadnych materiałów, na których mógłbym pracować. Warto jednak zastanowić się nad całą otoczką, która jest wokół tego śledztwa. Odnoszę wrażenie, że każdy kto wypowiada się ze strony rządu i prokuratury jest od razu ekspertem. Każdy inny jest tylko laikiem. Jedynie po stronie rządowej są osoby godne zaufania i znające się na rzeczy. Nie ma znaczenia fakt, że wśród tych laików są wybitni specjaliści z matematyki, fizyki, chemii i paru pokrewnych dziedzin nauki. (continue reading…)


Testament I Rzeczpospolitej. Polecamy

wydawnictwom.pl

wydawnictwom.pl

Testament I Rzeczypospolitej. Kulisy śmierci Lecha Kaczyńskiego, najnowsza książka Tomasza Sakiewicza ukazuje ideę niezależnego od Rosji Państwa Polskiego, którą chciał wprowadzić w życie zmarły tragicznie w 2010 roku śp. Prezydent Lech Kaczyński. Autor przedstawia go jako kontynuatora tradycji I i II Rzeczypospolitej.

Podstawowa teza książki przedstawia śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego jako kontynuatora tradycji I Rzeczypospolitej. Tradycje te, odwoływały się do powszechnych pragnień i aspiracji narodów Europy Wschodniej, które usiłowały zachować swoją autonomię i niezależność polityczną i ekonomiczną wobec zakusów imperialnej Rosji, a później Związku Sowieckiego. Wydawnictwo M oraz prawymsierpowym.pl gorąco polecają. Książka liczy 152 strony, kosztuje ok. 20 zł. (continue reading…)


Wysoki jak brzoza, a głupi jak koza

rp.pl

rp.pl

Sprawcą katastrofy samolotu 10 kwietnia 2010 r. była potężna brzoza, która z niewiadomych przyczyn przesuwała się akurat w tym samym kierunku, co stery samolotu. Nie udało się ominąć tej brzozy. Nad Ukrainą również drzewo spowodowało wypadek, ale nie była to brzoza, ale buk, który również wyraźnie szukał kontaktu z samolotem. Jeśli ktoś wierzy, że to brzoza była przyczyną katastrofy smoleńskiej to równie dobrze można uwierzyć w to, że przyczyną śmierci Hanki Mostowiak były kartony. Ktoś zarzuci mi miałkość porównania, ale przecież czym dla samolotu jest brzoza, tym dla samochodu są kartony.

Tekst ten nie będzie jednak rozstrzygał kto odpowiada za obie te tragedie (odpowiedź aż sama się narzuca). Tekst ten ma na celu pokazać w jakim miejscu znajduje się polska polityka zagraniczna w obliczu tego, co dzieje się teraz na Ukrainie. A ta polityka znajduje się na uboczu, na całkowitym marginesie, poza głównym nurtem. Donald T. został wydymany, Sikorski zachowuje się niczym dziecko we mgle, a jego jedyną odpowiedzią są wpisy na tweeterze, które dyskwalifikują go jako wiarygodnego uczestnika ważnych europejskich rozgrywek. (continue reading…)


Dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze…

se.pl

se.pl

„Nie wykorzystujmy politycznie tej katastrofy”. Takie słowa wypowiedział Putin tuż po tym, jak zestrzelony został samolot malezyjskich linii lotniczych. Dokładnie takie same słowa padały i wciąż padają z ust polityków PO, SLD, czy Twojego Ruchu po katastrofie smoleńskiej. Dla nich dociekanie prawdy to robienie polityki. A jak wiadomo robienie polityki to kłamanie, oszukiwanie, blefowanie, ściemnianie, łganie. Na tym polega polityka dla Putina, Halickiego, Millera, czy Nowackiej. Tej ostatniej dziwię się najbardziej, bo przecież jej matka zginęła 10 kwietnia 2010 r. a córka niby zarzuca PO wiele zaniechań, ale jednocześnie krytykuje PiS za to, że ta partia nie odpuszcza w sprawie katastrofy smoleńskiej. (continue reading…)


Chcemy znać prawdę

kronikapanstwaupadlego.salon24.pl

kronikapanstwaupadlego.salon24.pl

Tuszowanie prawdy przez obecne władze, wyśmiewanie tych, którzy do niej dążą pokazują jasno i wyraźnie, że są środowiska, którym zależy na tym, żeby była ona zakopana w smoleńskiej ziemi, żeby rdzewiała we wraku samolotu, żeby nie została odkryta. Wiemy tyle samo co 4 lata temu. Ani o krok do przodu nie posunęła się nasza wiedza dotycząca wydarzeń z 10 kwietnia 2010 r. 96 osób zginęło. Wiadomo gdzie, wiadomo kiedy. Cała reszta owiana jest tajemnicą, choć zewsząd padają głosy, że przecież wszystko jest jasne – to wina zuchwałych pilotów i naciskającego ich prezydenta. (continue reading…)


Rocznica Tragedii Smoleńskiej w Tarnowie

3obieg.pl

3obieg.pl

Już jutro obchodzić będziemy czwartą rocznicę Katastrofy Smoleńskiej. Stale przypominamy Czytelnikom o tym wydarzeniu. Tym razem proponujemy Państwu spotkanie w Tarnowie. Sygnatariusze Obywatelskiego Porozumienia Osób i Organizacji na rzecz Tradycji i Niepodległości zapraszają na tarnowskie obchody czwartej rocznicy najbardziej tragicznego wydarzenia w najnowszej historii naszej Ojczyzny, jakim była Tragedia Smoleńska.  Zapraszamy do udziału w zaplanowanych przez nas wydarzeniach każdego kto chciałby oddać hołd ofiarom katastrofy nie znajdującej precedensu w historii świata. Pamiętajmy, choćby wszyscy inni mieli zapomnieć. (continue reading…)


Jak było naprawdę?

wsieci.pl

wsieci.pl

Na zdjęciach widać premiera uśmiechy

Kaczor za chwilę będzie wzięty w dechy

Już mu tak lepiej, już w dobrym humorze

A po co w dechy, niech spoczywa w worze

Słów tysiąc nie odda tyle co zdjęcie

Wystarczy spojrzeć na to ujęcie

Cóż mogą oznaczać tuskowe gesty

Albo się poddał lub zgłupiał do reszty

Bezwstydny premier oddał cześć carowi

I miast polskiemu służyć sztandarowi

Złożył hołd ruski z uśmiechem na gębie

Wymyślił historię o brzozie i dębie (continue reading…)


Czy Kościół ma prawo zajmować się polityką? (1/4)

pamietnikpolaczka.pl

pamietnikpolaczka.pl

Nie wiem, po co tyle krzyku podnoszą prawie wszyscy „dyskutanci” w telewizyjnych i radiowych programach publicystycznych, jak również większość piszących w prasie i na różnych libertyńskich i antykatolickich forach internetowych. W kółko powtarzają jeden i ten sam wątek, a mianowicie: Kościół nie powinien się angażować w życie polityczne.

Czegoś tu nie rozumiem. Czy pamiętają Państwo, komu zależało w PRL-u, aby Kościół milczał w sprawach politycznych? Z pewnością Kościół nie przeszkadzał zwykłym obywatelom, przeszkadzał natomiast władzy. Czy przeciętny szary obywatel ma teraz za złe Kościołowi, że w czasach komuny w ogromnej mierze wspomagał ludzi w walce o wolność? Niektórzy mają to za złe, bo wciąż tęsknią za tamtymi czasami. A tęsknią ci, którzy w tamtych czasach nigdy nie stali po nocach w tasiemcowych kolejkach przed sklepem mięsnym czy w kolejce za … papierem toaletowym, a do drzwi ich mieszkań nie pukali esbecy i nie czuli oddechu tajnego współpracownika za swoimi plecami. Nie tęsknią i ci, którym wówczas powodziło się ponad stan przeciętnego Kowalskiego, a to za przyczyną gorliwej i służalczej aktywności w jedynej i jedynie słusznej partii. (continue reading…)


W świecie kłamstwa i lęku krąży prawdy ziarenko…

zdjęcie ps-24.blogspot.com

Niemożliwe jest, żeby ktoś przy takiej prędkości przeżył. Czy ktoś z państwa pamięta wypadek Roberta Kubicy w Kanadzie? Wydawać by się mogło, że nie miał szans, a jednak przeżył, ma się dobrze, a potem zaliczył kolejne upadki i wypadki. Wiem, jest różnica między bolidem Formuły 1 a samolotem, ale prędkość była podobna (Kubica jechał 230 km/h), a ponadto Kubica uderzył w betonową ścianę, a tam było w miarę miękkie lądowanie.

Pytanie, czy ktoś przeżył katastrofę jest pytaniem jak najbardziej zasadnym. Może błąd zadających to pytanie polega na tym, że nie uściślą go stwierdzeniem, że nie podważają tego, że 96 osób zginęło w tej katastrofie. Pewne jest, że 96 osób nie żyje, ale wcale pewne nie jest, że wszyscy zginęli od razu. Dziwię się zdziwieniu wszystkich rzekomo rozumnych. Mogło się tak zdarzyć, że kilka, kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt minut po katastrofie ktoś jeszcze żył. Prawdopodobnie był to stan agonalny, ale samą katastrofę mógł/mogła przeżyć. (continue reading…)


Prezydent idzie na Wawel…

zdjęcie wiadomosci.wp.pl

Bijący Dzwon Zygmunta, nieprzebrane tłumy na krakowskim rynku, trumna Lecha Kaczyńskiego na armatniej lawecie obleczona proporcem Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Cały majestat polskiej historii w jej symbolice i tradycji skoncentrował się w tym jednym miejscu i czasie. Tak trzy lata temu, 18 kwietnia 2010 roku żegnaliśmy naszego Prezydenta i Jego Małżonkę. (continue reading…)


Smoleńsk – prawda potrzebna od zaraz

zdjęcie hej.rzeszow.pl

Zbliża się kolejna rocznica tragedii smoleńskiej. Dziwnie się ułożyło, że ziemia w tamtych stronach pochłonęła tyle polskiej krwi. Pamiętam czas, kiedy rano włączyłem telewizję, by wysłuchać wiadomości. Usłyszałem komunikat o wypadku samolotu prezydenckiego (już wiemy, że był to samolot rządowy a to, że wszędzie powtarzają, że był to samolot prezydencki jest jawnym wprowadzaniem opinii publicznej w błąd), a później informacje, które niepokoiły coraz bardziej, aż wreszcie wiadomość, że wszyscy obecni na jego pokładzie nie żyją. (continue reading…)


Za duszny dzień. Rzecz o ofiarach katastrofy posmoleńskiej

zdjęcie encyklopedia.obmawiamy.pl

Naiwny jest ten, który myślał, że po 10 kwietnia 2010 roku nastąpi jakiekolwiek pojednanie. Stawka jest zbyt wysoka, aby mogło dojść do zgody narodowej. Ale czy tak naprawdę jest nam ona potrzebna, i czy jest w ogóle możliwa? Zgoda może i potrzebna jest, ale możliwa już nie. Bo czy po przeczytaniu tego artykułu, leming zmieni postawę? Nie ma szans. Okopie się jeszcze bardziej.

Tytuł nawiązuje do dzisiejszego dnia, ale jednocześnie jest grą słów, która posłużyła autorowi do wysnucia wniosku, że niektórzy duszą się (i dosłownie, i w przenośni) w atmosferze posmoleńskiej tragedii. 10 kwietnia ma tyle tajemnic, że jeśli ktokolwiek coś wie, musi się liczyć z tym, że komuś zależy, by ta wiedza nie przedostała się do opinii publicznej. Nie wystarczy kneblowanie ust, tu potrzebna jest interwencja „masowego samobójcy”. (continue reading…)


  • Nie jesteśmy sami

    Strony Patriotyczne

    Strony Patriotyczne

  • Polecamy

  • Sonda

    Kto jest odpowiedzialny za cyrk w Sejmie?

    View Results

    Loading ... Loading ...
  • Numery „Prawym Sierpowym”

  • Copyright © 1996-2010 Prawym Sierpowym. All rights reserved.
    iDream theme by Templates NextEwP | Powered by WordPress